Start  ›  Ulice  ›  Opata Jacka Rybińskiego  ›  Plac Inwalidów  ›  Dziennik Bałtycki - Uporządkować Oliwę!  ›

Zbiory Bałtyckiej Biblioteli Cyfrowej

Dziennik Bałtycki z 15. 07. 1946 r.:

Uporządkować Oliwę!

Niedociągnięcia estetyczne i porządkowe Oliwy omawia obywatel Kazimierz Olszyński z Oliwy. Czytelnik ten pisze m. in.:

„…Nie przeczę, coś wreszcie, choć grubo za późno, zaczyna się dla Oliwy robić. O wiele więcej jednak jest jeszcze do zrobienia. Dwa ważne punkty ruchu komunikacyjnego rażą nadal brzydotą swego opustoszenia. Chodzi mi, a przypuszczam, że i ogółowi mieszkańców i letników Oliwy, o pętlę tramwajową oraz rejon przystanku autobusowego w kierunku Sopotu. W środku pętli widzi codziennie przejeżdżający tramwajem bezkształtne wzniesienie terenu, zupełnie nie ukształtowane, nie tylko z punktu widzenia estetyki, ale i zwykłego porządku; z boku pętli eksploatuje się cegłę z jakiejś ruiny, ale przeciąga się to bez końca (1). Przy przystanku autobusowym uderza widza z lewej strony szpetna nagość i pustka. Czy w obu punktach nie można by założyć, choćby tymczasowo, a potem rozszerzyć, trawników czy kwietników??!! (Za przykładem Gdyni).

Mosty i mostki to w Oliwie sprawa sama w sobie. Czy to u mostu koło młyna w pobliżu góry Pachołek, gdzie nie ma żadnych balustrad; czy na mostkach w parku bez poręczy często, a za to złamanych i z dziurami; czy w oście przy tramwaju w Jelitkowie z sporymi wyrwami – wszędzie można wpaść do wody i skręcić kark. To nie są żarty! Najwyższy czas, aby tylko Pan Bóg miał w swej opiece biednych mieszkańców. Podobno Opatrzność lituje się nad pijanymi, poetami, zakochanymi i tym podobnymi kategoriami ludzi – czy nie lepiej jednak, aby na wszelki wypadek władze zatroszczyły się o każdego obywatela!!

O szczątkach czołgów, autobusów itp., zalegających całą Oliwę, nawet już Panom nie piszę. Tu bije Oliwa rekordy nie tylko na Wybrzeżu, ale i w całej Polsce! Jak długo mamy jeszcze czekać na zmiłowanie się „odnośnych czynników”?



(1) W 1948 roku oddano do użytku nową pętlę tramwajową przy al. Grunwaldzkiej likwidując pętlę na obecnym Placu Inwalidów. Opisane rumowisko to najprawdopodobniej budynki nr 14 i 15 przy ul. Am Schloßgarten (od 1945 Armii Radzieckiej, obecnie Opata Rybińskiego) spalone w 1945 roku.


Początek strony.